21 sierpnia 2026

AI Act i nowe obowiązki dostawców systemów opartych na sztucznej inteligencji

Zaczęły obowiązywać kluczowe wymogi przejrzystości wynikające z AI Act, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689. Komisja Europejska opublikowała też wytyczne w zakresie interpretacji nowych przepisów. Ich zrozumienie jest kluczowe, aby bezpiecznie wdrażać AI na rynek, a przy tym chronić odbiorców przed dezinformacją i manipulacją.

Z punktu widzenia dostawców systemów AI nowa regulacja, to wiele nowych obowiązków wynikających głównie z art. 50 wskazanego wyżej rozporządzenia. Ważne jest więc by wyjaśnić kogo można na jego podstawie kwalifikować jako dostawcę oraz jak te obowiązki wyglądają w praktyce.

1) Dostawcy systemów AI jako adresaci nowych obowiązków

Zgodnie z AI Act, dostawca systemu AI (ang. provider) to podmiot, który tworzy i rozwija taki system, lub zleca jego rozwój. Wprowadza go na rynek pod własną nazwą lub znakiem towarowym. Jeżeli sami zbudowali Państwo system AI, albo zamówili jego zbudowanie – odpłatnie lub nieodpłatnie – kwalifikują się Państwo jako dostawcy systemów AI i muszą przestrzegać szeregu nowych obowiązków.

2) Jakie obowiązki mają dostawcy systemów AI?

Głównym celem nowych obowiązków jest zwiększenie zaufania wobec publikowanych treści oraz możliwość swobodnego rozróżnienia tego, co zostało stworzone przez człowieka od wytworów sztucznej inteligencji. Zgodnie z art. 50 AI Act nałożone na Państwa obowiązki w zakresie przejrzystości dotyczą następujących treści:

– systemów wchodzących w interakcję z człowiekiem systemów, dzięki którym możliwa jest wymiana komunikatów lub czynności między człowiekiem a AI (np. chatboty lub voiceboty). Użytkownik musi być poinformowany o tym, że wchodzi w interakcję z AI. Taka informacja powinna pojawić się najpóźniej w momencie pierwszej interakcji. Rekomendowany jest prosty komunikat na początku rozmowy, np. ,,Cześć, jestem asystentem AI i odpowiem na Twoje pytania”. Np. jeżeli mamy do czynienia z voicebotem na infolinii przypominającego prawdziwego konsultanta, to obowiązek oznaczenia jest wymagany. Ludzkie imię voicebota czy realistycznie brzmiący głos mogą sprawić, że użytkownik uzna, że rozmawia z prawdziwą osobą. W przypadku chatbota służącego do korespondencji z klientami – również obowiązuje wymóg oznaczania. Realistycznie, ,,ludzko” konstruowane zdania w chacie służącym do odpowiadania na pytania klientów mogą sprawić, że użytkownik pomyśli, że odpisuje mu prawdziwy asystent. Należy jednak pamiętać, że ten obowiązek nie ma zastosowania, gdy jest oczywiste, że rozmawia się ze sztuczną inteligencją i wskazuje na to kontekst sytuacji;

– treści syntetycznych – najkrócej mówiąc, są to wszelkiego rodzaju dźwięki, obrazy, wideo lub teksty, które nie są dziełem człowieka, a sztucznej inteligencji. Dostawcy systemów AI, które generują tego rodzaju treści muszą zadbać o wbudowanie technicznych, wewnętrznych oznaczeń, dzięki którym możliwe będzie wykrycie, że taka treść została wygenerowana przez AI. Każda treść syntetyczna musi być oznakowana w taki sposób, że jest to możliwe do odczytu maszynowego za pomocą specjalnych narzędzi. Są to oznaczenia ukryte, niewidoczne na pierwszy rzut oka i możliwe do wykrycia dopiero przez odpowiednie oprogramowanie (np. cyfrowe znaki wodne, metadane).

3) Kiedy nie trzeba oznaczać treści AI?

Dla oznaczania przewidziane są pewne wyjątki, co dla części podmiotów może być sporym udogodnieniem. Zwalnia ich to bowiem z dodatkowego obowiązku. Nowe przepisy nie mają bowiem na celu paraliżowania codziennej pracy dostawców systemów AI, lecz zwiększenie przejrzystości i wzmocnienie zaufania do publikowanych treści.

Oznaczenie nie jest więc wymagane w następujących przypadkach:

– systemów AI wykorzystywanych do wykrywania przestępstw, zapobiegania im lub ścigania sprawców;

– gdy system AI ma jedynie funkcję wspomagającą w zakresie edycji (np. poprawianie ortografii, wyostrzenie obrazu) i nie zmienia w istotny sposób treści lub danych wejściowych;

– jeżeli człowiek wchodzi w interakcję z systemem AI i jest to oczywiste, że rozmawia on ze sztuczną inteligencją.

4) Kary finansowe za nieoznaczanie AI

Unia Europejska konsekwentnie dąży do tego, aby restrykcyjnie sankcjonować wszelkie naruszenia z tytułu niestosowania się do przepisów AI Act. Brak zastosowania obowiązków przejrzystości może mieć poważne konsekwencje dla przedsiębiorców. Naruszenie wymienionych wyżej wymogów z art. 50 AI Act może skutkować karą finansową w wymiarze aż do 15 000 000 euro lub do 3 proc. całkowitego rocznego światowego obrotu przedsiębiorstwa z poprzedniego roku obrotowego (w zależności od tego, która z kwot jest wyższa). Ponadto, nieoznaczenie można uznać za praktykę rynkową wprowadzającą w błąd, a wówczas w grę wchodzi polski UOKiK. Może on nałożyć karę do 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.

Razem z Konfederacją Lewiatan zapraszamy na webinar: Oznacz AI – deepfake i nie tylko. Webinar dla przedsiębiorców tworzących treści z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Webinar odbędzie się już 27.08.2026 r. o godz. 12:00. Poprowadzą go: Luiza Piskorek – radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Media, Wojciech Szymczak – radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Media i Teresa Wierzbowska – Prezeska Zarządu Związku Pracodawców Prywatnych Mediów LEWIATAN.

Link do rejestracji: Oznacz AI – deepfake i nie tylko. Webinar dla przedsiębiorców tworzących treści z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

AI Act wszedl w życie 2.08.2026 r.

➡️Zachęcamy do zapisania się  na nasz biuletyn 📩

📣W biuletynie KPM eksperci przedstawiają aktualności ze świata rynku mediów i podpowiadają jak przygotować się na zachodzące zmiany.