Zgody marketingowe a ustawa PKE.
Z jednej strony, PKE przesądza, że zgody na przesyłanie niezamówionej informacji handlowej lub na używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego zebrane na podstawie przepisów dotychczasowych zachowują ważność.
Na podstawie art. 398 PKE którego zabronione jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do celów przesyłania informacji handlowych, w tym marketingu bezpośredniego, bez uprzedniej zgody abonenta lub użytkownika końcowego. Oznacza to, że przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań marketingowych za pośrednictwem tych środków komunikacji konieczne jest uzyskanie wyraźnej i jednoznacznej zgody od odbiorcy treści. Art. 398 PKE zastąpił dotychczasowy art. 172 ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Zgody marketingowe a ustawa PKE. Co mówią przepisy?
Jednak jest haczyk. Zgody pozostają ważne – tylko jeżeli sposób wyrażenia zgody odpowiada warunkom określonym w uchwalanej właśnie ustawie Prawo komunikacji elektronicznej. Jakie są to warunki? W projekcie wskazano (powtarzając za obecnie obowiązującym Prawem telekomunikacyjnym): Do uzyskania zgody abonenta lub użytkownika końcowego stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie danych osobowych.
Na podstawie art. 398 PKE którego zabronione jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do celów przesyłania informacji handlowych, w tym marketingu bezpośredniego, bez uprzedniej zgody abonenta lub użytkownika końcowego. Oznacza to, że przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań marketingowych za pośrednictwem tych środków komunikacji konieczne jest uzyskanie wyraźnej i jednoznacznej zgody od odbiorcy treści. Art. 398 PKE zastąpił dotychczasowy art. 172 ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Jakie są wymagania dotyczące zgód marketingowych?
Zgoda odbiorcy musi być :jednoznaczna, świadoma, dobrowolna i konkretna, udzielona przed rozpoczęciem działań marketingowych, odrębną zgodą. Czyli nie może być celowo ukryta np. w ogólnych warunkach umowy, wskazywać konkretne kanały komunikacji, które odbiorca akceptuje.
Jak UOKIK podchodzi do zgód marketingowych?
Kwestie związane z marketingiem przedsiębiorców telekomunikacyjnych regularnie monitoruje UOKIK, a także UKE. Instytucje stale badają sposób prezentowania ofert, w szczególności pod kątem prezentowania cen usług i stosowanych technik sprzedażowych.
Jeżeli chodzi o zgody marketingowe, UOKIK podchodzi do nich restrykcyjnie, stojąc zwykle po stronie abonentów. W niektórych przypadkach nawet niezamówiony kontakt z pytaniem o możliwość przedstawienia informacji marketingowej może zostać uznany za naruszenie przepisów PKE. UOKiK już w 2017 roku wszczynał postępowanie przeciwko jednemu z największych polskich telekomów. Miał on korzystając z gotowych baz danych pozyskanych od podmiotów trzecich, dzwonić z ofertą do osób, od których nie miał wcześniejszej zgody na kontakt telefoniczny w tym celu.
Oznacza to, że marketingowa baza danych – zebrana dotychczas na podstawie ustawy Prawo telekomunikacyjne lub ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – powinna zostać oceniona pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami. Upraszczając, jeżeli zbieraniu zgód odpowiadało warunkom określonym w RODO (konkretność, dobrowolność itd.), jest duża szansa, że baza będzie mogła być nadal wykorzystywana.

W razie pytań, zapraszamy do kontaktu.
Zobacz nasze poprzednie artykuły:
✅ Kampania reklamowa zgodna z prawem
✅ Ustawy antyhejterskie- wstrzymanie prac w zakresie walki z hejtem
➡️Zachęcamy do zapisania się na nasz biuletyn 📩
📣W biuletynie KPM eksperci przedstawiają aktualności ze świata rynku mediów i podpowiadają jak przygotować się na zachodzące zmiany.



